Canyengue


Popatrzcie na ten obraz :

La procesión de Nuestra Senora del Rosari

La procesión de Nuestra Senora del Rosario

To obraz Carlosa Pellegrini ukazujący doroczną procesję "La procesión de Nuestra Senora del Rosario" z roku 1830. Widać tutaj procesję wychodzącą z kościoła świętego Dominika, stojącego do dzisiaj na rogu ulic Defensa i Belgrano w San Telmo. Procesji towarzyszy orkiestra złożona z klarnecisty, skrzypka, kontrabasisty i skrzydłówki (ang: flugelhorn).  Popatrzcie dokładniej: zarówno klarnecista jak i wielu członków procesji to Murzyni. Nic dziwnego - w 1830 czarni wciąż stanowili znaczącą część populacji Buenos Aires.


To, co jest na tym obrazie niezwykłe, to figura czarnego tancerza w rogu po lewej stronie: oddaje on Świętej Marii cześć w niezwykły, nieeuropejski sposób. Oddawanie czci przez gwałtowny skręt ciała i ruch ze skrzyżowanymi nogami jest typowym sposobem w Afryce w delcie Konga i nazywa się fukama.

Fukama Fukama, prawie break-dance


Ten sposób ruchu musiał być widoczny na ulicach Buenos Aires podczas pogrzebów, karnawałów i innych uroczystości, w trakcie których czarni niewolnicy oddawali komuś lub czemuś cześć. To właśnie podejrzeli na ulicach i zaadaptowali tancerze nowego stylu, canyengue. Tańczono nisko przy ziemi, z ugiętymi lub skrzyżowanymi kolanami, od czasu do czasu robiąc gwałtowne pauzy. Taki styl tańczenia, stosowany także w habanerze, nazywano "Quebrada y Corte" - nieoczekiwane, gwałtowne skręty nóg, bioder oraz pauzy w tańcu.


Canyengue powstało w drugiej połowie XIX wieku przez skrzyżowanie rytmu habanery i figur candombe oraz wzbogacenie całości esencją tańców europejskich (zwłaszcza polki). Polka przyjechała do Buenos Aires w roku 1843 i stała się od razu hitem salonów. Pozycja na ugiętych, skrzyżowanych nogach, gwałtowne skręty bioder to wpływy z candombe, podczas gdy tańczenie policzek w policzek i objęcie mężczyzny ramieniem przez kobietę to elementy wzięte z polki i walca. Warto nadmienić, że polka w Argentynie przeksztaciła się w lokalny taniec zwany chamamé.

Obejrzyjcie pokaz poniżej. Wystarczy posłuchać sekcji rytmicznej i i zwrócić uwagę na sposób tańczenia (skrzyżowane kolana, nisko na nogach, gwałtowne skręty bioder) a wszystko stanie się jasne:


(jeżeli rytm habanery nie jest intuicyjnie słyszalny, polecam posłuchać rytmu "La Palomy" z artykułu o habanerze)


"Quebrada i Corte" to jedne z najbardziej charakterystycznych figur tanga argentyńskiego. Nic więc dziwnego, że najbardziej chyba znany ośrodek tanga w Europie nazywa się "El Corte".