1. Na pierwszy taniec wybierzcie piosenkę, która kojarzy wam się jak najlepiej, nie koniecznie tango. Pamiętacie może melodię, przy której po raz pierwszy tańczyliście razem?...
2. Pierwszy taniec to moment, w którym skierowana na Was będą oczy całego świata. Jeżeli zależy Wam na olśnieniu zaproszonych na wesele gości, przygotujcie się na to, że trzeba będzie poświęcić czas na przygotowania.
3. Najlepiej jeśli poprosicie nauczyciale o pokazanie podstaw prowadzenia i podążania w tańcu jeszcze przed ułożeniem choreografii. Ta umiejętność przyda się w czasie wesela, a dodatkowo nawet jeśli pogubicie się w choreografii, będzie Wam łatwiej zaimprowizować kawałek i wrócić do układu.
4. Pomiędzy spotkaniami z choreografem starajcie się ćwiczyć układ w domu. Weźcie utwór do samochodu i słuchajcie podczas jazdy. Słuchajcie w każdej wolnej chwili i (jeśli nie grozi to spowodowaniem wypadku) próbujcie wyobrażać sobie, że tańczycie. W ten sposób dużo szybciej i łatwiej zapamiętacie układ.
5. Przynajmniej raz przed weselem wybierzcie się na salę, w której odbędzie się impreza i zatańczcie tam! Zmiana "geografii" przestrzeni, w której tańczycie potrafi zdezorientować nawet profesjonalnych tancerzy.
6. Porozmawiajcie z choreografem o tym, jakiej wielkości jest parkiet i gdzie będą stali goście - choreografia musi być "zorientowana" w ich kierunku tak, aby na przykład panna młoda nie była wciąż za plecami pana młodego.
7. Upewnijcie się, jakiego rodzaju parkiet będzie w waszej sali weselnej. Na wykładzinie trudno coś zatańczyć, na kamieniu lub panelach w większości przypadków nie ma problemów. Najlepszy jest oczywiście drewniany parkiet.
8. Porozmawiajcie z choreografem o tym, jakie stroje macie mieć na sobie na weselu. Nie wszystkie figury nadają się do tańczenia w sukni z kołem lub w surducie. A może suknia z odpinanym dołem lub mini... Albo wręcz osobna kreacja do tańca? To rozwiązanie ma tą zaletę, że resztę wesela przetańczysz w, nie oszukujmy się, dużo wygodniejszym niż klasyczna suknia ślubna stroju.
9. Jeżeli już pogubicie kroki w tańcu, improwizujcie! Nikt i tak nie wie, co mieliście w planie zatańczyć ;)
10. Wbrew pozorom ten Pierwszy Taniec to Wasz taniec a nie show na Broadwayu, to moment bliskości dla Was dwojga. Cieszcie się nim, w końcu zdarza się tylko raz!